Gazeta żeglarska
Czy jest metoda na „dobre ubezpieczenie”? Gdzie takie znaleźć i jak poznać? Pytanie te są trudne, gdyż sytuacja na rynku ubezpieczeniowym nie ma charakteru stałego. Czy można dopasować warunki ochrony do indywidualnych oczekiwań? Na co należy zwrócić uwagę, aby uniknąć rozczarowania przy wypłacie odszkodowania?
Zawierając umowę ubezpieczenia mamy do wyboru dwie drogi:
1) skorzystanie z pomocy brokera
lub
2) 2) bezpośrednie zawarcie umowy ubezpieczenia z ubezpieczycielem lub za pośrednictwem agenta ubezpieczeniowego, który jest pełnomocnikiem i przedstawicielem ubezpieczyciela.
Która droga jest dla klienta bezpieczniejsza? Odpowiedź jest jedna: zawierając umowę ubezpieczenia bezpieczniej skorzystać z usług brokera ubezpieczeniowego, czyli niezależnego eksperta, którego obowiązkiem (na mocy prawa) jest reprezentowanie interesów klienta w stosunkach z zakładem ubezpieczeń. Zgodnie z obowiązującą w Polsce praktyką broker ubezpieczeniowy nie pobiera od klienta wynagrodzenia. Swoją prowizję uzyskuje bowiem od zakładu ubezpieczeń, w którym ostatecznie zostanie ulokowane ubezpieczenie. Korzystający z usług brokera klient oprócz doradztwa zyskuje dodatkową ochronę. Ustawowym warunkiem prowadzenia działalności brokerskiej w Polsce jest bowiem posiadanie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawodowej na minimalną sumę gwarancyjną w wysokości 1,5 mln EUR. A więc jeśli broker popełni błąd w ubezpieczeniu jachtu i ubezpieczyciel jachtu odmówi wypłaty odszkodowania, to Państwa stratę pokryje ubezpieczyciel w zakresie OC brokera.
Komentarze:
Najnowsze
